Dotychczasowe metody zapobiegania nadużyciom są nieskuteczne

Nadużycia są istotnym problemem również w Polsce. Gdzie pojawia się możliwość uzyskania indywidualnej korzyści materialnej w związku z działalnością przedsiębiorstwa, tam organizacja jest narażona na ryzyko nadużyć i nieprawidłowości.

Najnowszy raport przygotowany przez Deloitte: „Shrinking Detail Shrink” opisuje problemy związane z nadużyciami w sektorze detalicznym. Badania pokazują, że skala zjawiska ciągle rośnie, a przedsiębiorstwa narażone są na znaczące straty finansowe z tytułu oszustw klientów, działalności przestępczości zorganizowanej, a czasami także ze strony własnych pracowników.

W kontekście możliwości zaawansowanych technik analizy danych standardowe metody zapobiegania nadużyciom, okazują się nieskuteczne. Należy więc inwestować w nowe metody zarządzania ryzykiem pozwalające efektywniej kontrolować narażone na straty obszary działania firmy. Odpowiednie podejście do zarządzania ryzykiem nadużyć przynosi wymierne korzyści finansowe.

W Polsce z tego powodu cierpi przede wszystkim branża telekomunikacyjna oraz instytucje finansowe, czyli te sektory, które funkcjonują w silnie konkurencyjnym otoczeniu i posiadają rozbudowane kanały sprzedaży i obsługi swoich klientów

„My nie mamy problemów, bo mamy efektywne jednostki bezpieczeństwa, jednostki audytu wewnętrznego oraz wdrożone programy compliance” – twierdzą często przedsiębiorstwa. Świadomość potrzeby prewencji wraca natychmiast, kiedy tylko zostanie zidentyfikowane zagrożenie poniesienia strat finansowych o istotnej skali – często szybko rosnące. Należy zwrócić uwagę, że straty z tytułu nadużyć wynikające z nieprawidłowej sprzedaży, w zależności od branży, mogą sięgać kilkunastu milionów złotych w skali roku czy nawet miesiąca, lub stanowią kilka procent złego długu przedsiębiorstwa. Oczywiście każde przedsiębiorstwo może skutecznie tymi kosztami zarządzić.

W obliczu walki o klienta w bardzo konkurencyjnym środowisku, wiele przedsiębiorstw napotyka na trudności w zbudowaniu optymalnego procesu zarządzania ryzykiem nadużyć. Często zbyt dużą wagę przywiązuje się do zapewnienia strony formalnej procesu w postaci wewnętrznych polityk i procedur. Czasami organizacje prowadzą jedynie reaktywne działania pomijając potrzebę proaktywnej, właściwie ukierunkowanej detekcji. Bagatelizowana jest również potrzeba oceny ryzyka podczas wdrażania nowych produktów i usług, a sama odpowiedzialność za proces zarządzania ryzykiem nadużyć posiada przeważnie w przedsiębiorstwach kilku konkurujących ze sobą właścicieli.

Rafał Turczyn, Lider Zarządzania Ryzykiem Nadużyć i Ekspertyz w Sprawach Spornych, Deloitte

Pobierz raport (ang)

Komentarze prasowe:

eGospodarka.pl

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *